Zapraszam was serdecznie na moje wyzwanie! Ostatnio moja motywacja gdzieś ucieka i postanowiłam ją jak najszybciej złapać :) Dlaczego akurat skakanka? Bo ma wiele zalet o których już wcześniej pisałam <klik>
Jeśli nie masz skakanki z licznikiem nie przejmuj się! Wystarczy policzyć skoki do np. 50 (przy tak małej liczbie nie pogubimy się w liczeniu) i napisać ich ilość na kartce - zrobić kilka serii i zsumować ilość podskoków :) Dla chcącego nic trudnego :)
ZASADY są bardzo proste, musimy pokonać na skakance trasę Warszawa - Tallin wynoszącą 14 309 km
1 skok = 1 km
Czas trwania: 1 - 31 Sierpnia. Zgłaszać się możecie nawet pod koniec miesiąca :)
Trasa wygląda tak:
A poszczególne etapy wyglądają tak:
A - B: Warszawa - Wilno - 459 km
B - C: Wilno - Mińsk - 192 km
C - D: Mińsk - Kijów - 556 km
D - E: Kijów - Kiszyniów - 468 km
E - F: Kiszyniów - Bukareszt - 475 km
F - G: Bukareszt - Sofia -383 km
G - H: Sofia - Belgrad - 400 km
H - I: Belgrad - Budapeszt - 363 km
I - J: Budapeszt - Bratysława - 200 km
J - K: Bratysława - Praga - 329 km
K - L: Praga - Berlin - 351 km
L - M: Berlin - Rzym - 1 507 km
M - N: Rzym - Paryż - 1 440 km
N - O: Paryż - Madryt - 1 272 km
O - P: Madryt - Lizbona - 628 km
P - Q: Lizbina - Londyn - 2 186 km
Q - R: Londyn - Bruksela - 363 km
R - S: Bruksela - Amsterdam - 211 km
S - T: Amsterdam - Kopenhaga - 788 km
T - U: Kopenhaga - Oslo - 607 km
U - V: Oslo - Sztokholm - 523 km
V - W: Sztokholm - Helsinki - 519 km
W - X: Helsinki - Tallin - 88 km
Suma: 14 309 km
BANNER:
![]() |
Jeśli bierzesz udział w wyzwaniu napisz o nim u siebie, dodaj banner! Dzięki temu dołączy do nas większa liczba osób :) <Pobierz banner> |
SERDECZNIE ZAPRASZAM! <3
Uczestnicy:
chętnie wzięłabym udział, ale nie mam skakanki z licznikiem, a przy dużej liczbie podskoków gubię się w liczeniu ; <
OdpowiedzUsuńMożna przecież policzyć podskoki do 50 i zapisać na kartce i jak w kółko a potem zsumować ilość podskoków :) Jak nie miałam skakanki z licznikiem to tak właśnie robiłam :) Zapraszam! :)
Usuńswietny pomysl, jestem pod wrazeniem tej akcji! :) szkoda ze nie mam skakanki :( tak to chetnie bym sie przylaczyla! :)
OdpowiedzUsuńW takim razie proponuję spacer do najbliższego sklepu sportowego hihi :D
Usuńwystarczy do zabawkowego taka zwykła skakanka kosztuje max 7zł
UsuńOk, skakankę mam, więc dołączam. Z moich obliczeń wychodzi jakieś 500 skoków dziennie. Da się zrobić:). I skakankę też mam bez licznika;)
OdpowiedzUsuńO, i to mi się podoba - bez licznika też się da :D Dopisałam Cię :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSuper! Piszę się na to. ;) Skakanki z licznikiem też nie mam, ale damy radę. Rozumiem, że dzisiaj wybywamy do Wilna? :D
OdpowiedzUsuńZgadza się, dziś Wilno :) A jak masz siły to możesz nawet do Mińska doskoczyć :D
UsuńDzięki za zgłoszenia się :)
Świetny pomysł, sama bym się zgłosiła, ale niestety moja skakanka jest za mała :/
OdpowiedzUsuńA jednak wezmę i będę skakać po prostu bez skakanki :)
UsuńJuż dopisuję do listy :)
Usuńświetne wyzwanie - piszę się na nie jeśli powtórzysz jesienią :)
OdpowiedzUsuńjestem poza domem do końca sierpnia i trudno mi się zorganizować :( w przeciwnym razie byłabym z Wami na 100% ponieważ jestem zaprzyjaźniona ze skakanką :)
Mam w planach obskoczyć na skakance cały świat więc kilka edycji się pojawi :D
UsuńCześć;) Chciałabym również dołączyć się do wyzwania ;)
OdpowiedzUsuńDopisałam do listy :)
UsuńPowiem raz a dosadnie: zajebistość. Wchodzę w to bez zastanowienia! :)
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo że mój pomysł przypadł Ci do gustu :)
UsuńJa niestety nie mam skakanki wgl ;p No ale moze sb kupie i zaczne z wami skakać po świecie
OdpowiedzUsuńBędę oczekiwała odpowiedzi czy kupiłaś skakankę :P
UsuńJak tylko kupię skakankę (o ile kupię) to się dołączę, bo pomysł świetny ;).
OdpowiedzUsuńTo czekam na odpowiedź :)
UsuńFajne wyzwanie, dobra alternatywa dla tych któren ie lubią biegać/nie mają rowerku czy innej możliwości wykonywania aerobów. Będę kibicować!
OdpowiedzUsuńWarto się przyłączyć :D
UsuńOK, biorę udział ale boję się że mogę nie dać rady, 14 tys to baaaardzo dużo , a ja dawno nie skakałam. NO ALE WARTO SPRÓBOWAĆ :D
OdpowiedzUsuńDamy radę! :P Dopisałam Cię :)
UsuńMusze sobię kupić skakankę w takim razie:) jutro siadam na rower i do dzieła:)
OdpowiedzUsuńCzyli zapisać Cię? :)
Usuńskakankę mam, zaczynam od jutra :) jutro również dodam baner u siebie :)
OdpowiedzUsuńDopisałam, dzięki za zgłoszenie się! :)
UsuńChętnie bym się zgłosiła, ale na chwilę obecną nie posiadam skakanki ;(
OdpowiedzUsuńzapraszam na konkurs do mnie ! ♥
OdpowiedzUsuńSuper wyzwanie, takie pomysłowe - nie po prostu przeskocz tyle i tyle, ale tak fajnie owinięte :)
OdpowiedzUsuńDołączam, napiszę o tym w notce u siebie jutro.
Już dopisuję do listy ;)
Usuńdopisz i mnie na dzisiaj 207km.
OdpowiedzUsuńedit http://anmoderi.blogspot.com/ mój blog.
OdpowiedzUsuńDopisałam do listy :)
Usuńże tak jeszcze zapytam - kiedy chwalimy się rezultatami? Na koniec czy na bieżąco? ;)
OdpowiedzUsuńwłaśnie wysłałam do dziewczyn e-maile ale Twojego nie mogłam znaleźć, Podaj mi go proszę to Ci napiszę :)
UsuńWysłałam Ci maila. ;)
UsuńA ja wysłałam Ci wiadomość :D
UsuńAż szkoda, że jestem już 2 dni w plecy, ale podejmuję wyzwanie !
OdpowiedzUsuńNie jestem fanką skakanki, bo mega szybko mnie męczy, ale wyzwanie to zawsze dodatkowa motywacja do przezwyciężenia niechęci ;) i spórbowania przyzwczaić się do nowej formy aktywności
Więc zapisuję się !
Pozdrawiam !
Już dopisuję Cię do listy, podaj mi jeszcze swojego e-maila bo go nigdzie nie widzę :)
UsuńRównież podejmuje wyzwanie. Skakanka właśnie dziś kupiona i od dziś zaczynamy!
OdpowiedzUsuńDopisuję :)
UsuńTo ja się dopisuję, jeśli można :) Już raz skakałam skakanką przez Europę i myślę, że pomysł jest fantastyczny - naprawdę mega motywacja. Pozdrawiam i zapraszam do siebie, bo jestem tu nowa :)
OdpowiedzUsuńfit-and-sexy.blogspot.com
można się jeszcze dopisać? :>
OdpowiedzUsuńOczywiście! Już dopisuje :)
Usuńdzięki, pod/skoczę dziś do sklepu po skakankę :]
Usuńoo to i ja
OdpowiedzUsuńJuż dopisuję :)
OdpowiedzUsuńZastanawiałam się nad dołączeniem, ale poskakałam dwa dni i postanowiłam dołączyć :) Na chwilę obecną przebyłam już ok. "2030km", więc mam nadzieję, że dobiję dookoła Europy :D
OdpowiedzUsuńDopisałam i wysłałam Ci e-maila :)
UsuńFajny pomysł spróbuję jutro zacząć :)
OdpowiedzUsuńDam znać jak mi idzie ;))
ja też się dopisuje :D
OdpowiedzUsuńJuż dopisuję do listy :)
UsuńNo i ja też się dołączam, baaardzo fajna akcja! :))
OdpowiedzUsuńDopisuję :)
Usuńdopisuję się do wyzwania ;)
OdpowiedzUsuńtrochę późno, ale skaczę od kilku dni tylko dopiero teraz miałam możliwość poinformowania Cię ;)
ja się też chętnie dopiszę,
OdpowiedzUsuńszkoda że tak późno znalazłam ten blog, ale jestem chętna zacząć od dziś i zobaczę jak mi pójdzie:))
baner umieszczę na stronie: domcia-nadiecie.blogspot.com
dziewczyny, skaczę, skaczę od trzech dni.
OdpowiedzUsuńi dziś mam ból w podbrzuszu.
tak jakby dolne mięśni brzucha.
to normalne? macie podobnie?
po kilku dniach bóle minęły i skaczę dalej. coraz płynniej, coraz mniej przerw:) czuję się dobrze! a jak u was?
OdpowiedzUsuńgdzie jesteście??
za mną dopiero 2350 skoków,
a jak u Was?
To dobrze że bóle minęły :) Może były spowodowane tym że skakałaś od razu po jedzeniu albo odczekałaś zbyt mało czasu? Ja jeszcze nie podliczyłam skoków ale jestem na pewno za połową :)
UsuńTrzymaj się :)
A czy ja mogę jeszcze dołączyć? Wiem, że już późno, ale najwyżej dokończę po zakończenie terminu;)
OdpowiedzUsuńZacznę już dzisiaj. Jutro(albo dzisiaj) umieszczę baner;)
Uważam pomysł za świetny, bardzo chętnie bym się do niego zgłosiła, niestety jest już za późno.
OdpowiedzUsuńMam propozycję - może zrobiłabyś np. w październiku (miesiąc przerwy ćwiczącym się przyda) i zrobiła trasę podobnej długości, ale np. po Ameryce Północnej? Napisz, czy jeszcze coś takiego zorganizujesz, bo baardzo chętnie wzięłabym udział.
Miło mi że pomysł się podoba :) Wczoraj jakotaka się dopisała do listy skaczących, jak chcesz to śmiało, najwyżej skończysz po terminie :)
UsuńTak jak pisałam, świat jest duży i jest wiele miejsc do "zwiedzania" więc oczywiście że edycji będzie kilka :)
Pozdrawiam!
Tym razem zrezygnuję, ale do kolejnej edycji na pewno przystąpię
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSuper :) Przystąpię do edycji 2013 :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne wyzwanie :D Tyle, że ja nie umiem skakać na skakance ;)
OdpowiedzUsuń